U KRESU SIŁ – Joseph Conrad
Link: https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/conrad-u-kresu-sil/
Uczy: psychologii człowieka, wrażliwości na innych, pasji,
dążenia do celu, miłości rodzicielskiej.
Wstęp
Moją
przygodę z opisywaniem książek zacznę od serii opowiadań. Opowiadania są formą
najbardziej odpowiednią dla naszych czasów – są krótkie, mocno osadzone w swoim
kontekście i przez to ich akcja jest dość dynamiczna, bo przecież musi się zawrzeć
w najwyżej kilkudziesięciu stronach.
Autor
Joseph
Conrad to jeden z moich ulubionych pisarzy. Urodzony w Polsce, niestety nie
ukończył formalnej edukacji i wyjechał szukać szczęścia poza granicami ojczyzny
(więcej tutaj: Joseph
Conrad). Przez około 20 lat służył na statkach francuskich i brytyjskich, a
pisarzem został w drugiej połowie swojego życia. Chyba najbardziej znanym jego
dziełem jest Jądro ciemności, będące lekturą licealną. Czytanie Jądra
jest jednak bardzo trudne w odbiorze dla kogoś kto wcześniej nie miał
styczności z dziełami Conrada. Jest on jednym z tych pisarzy, których dzieła wymagają
czasu i bardzo dużej dozy otwartego umysłu, dlatego właśnie uważam go za jednego
z najciekawszych autorów, którzy wychodzą poza szablon, do jakiego przyzwyczaja
nas kultura, dobre wychowanie i konwencja społeczna. W mojej ocenie to właśnie
opowiadania pozwalają zrozumieć klimat w jakim tworzy autor, a w wypadku tego
twórcy opowiadania są większą częścią jego dorobu. Bez nich na przykład nie powstałby
Lord Jim. Każde opowiadanie Conrada ukazuje dla mnie inny aspekt ciemnej
i jasnej strony człowieczeństwa, dlatego autor ten jest dla mnie jednym z
najbardziej subtelnych i jednocześnie powszednich psychologów.
Opis
To
właśnie dogłębne poznanie ludzkiej psychiki, przedstawione słowami bądź co bądź
prostego człowieka, który doświadczył ciężkiej, żmudnej pracy dnia codziennego,
było dla mnie najbardziej cennym doświadczeniem. Conrad splata tutaj zagadnienia
dotyczące miłości, męskiej dumy i troski, pasji życia z, często niezawinionym,
spotykającym człowieka, nieszczęściem i złośliwością innych. Kapitan Whalley,
który jest tutaj alter ego Josepha, pracą na statku stara się dowieść swojej
miłości żonie, a potem córce, która wyszła za mąż – wydaje się, że
nieszczęśliwie. Nasz bohater do samego końca wierzy, że jest ostoją dla swojej córki,
nie poddaje się nawet jeśli wie, że nie walczyłby tak we własnej sprawie. Jest mężczyzną,
a więc jego nadludzki wysiłek jest spleciony z wolą życia dla bezpieczeństwa najbliższych.
Dlaczego warto?
Najbardziej uderza
mnie tutaj niezawinione cierpienie i kłody rzucane Whalley’owi pod nogi przez zupełnie
przypadkowych ludzi. Sam uważałem
często, że zło spotyka nas w życiu jako kara za coś złego. Ta książka ukazuje
taką nonszalancję w niesprawiedliwości ludzkiej, że aż trudno w to uwierzyć.
Zdaje się ona w życiu tak naturalna jak praca, czy sen. To piękno wysiłku uwydatnione
jest przez wręcz poetyckie pióro Conrada. W opowiadaniu co i rusz znaleźć można
niezwykle głębokie sentencje, które wyrażają piękno codziennej pracy, która ma
konkretny, długoterminowy cel. To porusza do głębi, a my, płynąc statkiem wraz
z Whalley’em, spotykamy się nie tylko ze spiętrzonymi falami morza, ale także z
bałwanami niesprawiedliwości i przystaniami szlachetności. Morze w opowieściach
Conrada zmienia bohaterów, uosabia los człowieka, jest znane, ale jednocześnie
nieprzewidywalne. Tutaj właśnie człowiek, upodlony do poziomu zwierzęcia,
hartuje duszę, która wznosi się do poziomu równego aniołom – jak to pięknie wyraził
w Mowie o godności człowieka Giovanni Pico della Mirandola.
Zakończenie
Na samej górze znajdziecie link do pobrania opowiadania
z wolnelektury.pl. Jest to wydanie w tłumaczeniu Anieli Zagórskiej, a, co warto
wiedzieć, tylko jej tłumaczenia autoryzował sam Joseph Conrad. Waszej uwadze polecam
także sam serwis wolne lektury, który próbował być częścią popularnego
rządowego programu dostępnych lektur, a który ma teraz poważne kłopoty. Wolne
lektury pozwalają na czytanie online, losowanie przypadkowych fragmentów lektur,
pobieranie ich, a nawet słuchanie.
Bardzo proszę Was
o komentarze lub prywatne wiadomości z sugestiami na temat sposobu przedstawienia
książek oraz tego, czego zabrakło Wam w jego (sposobu) lekturze. Mam nadzieję,
że uda nam się poprowadzić ten projekt, aby stworzyć coś ciekawego i
wyjątkowego w naszym kawałku internetu.
W.


Komentarze
Prześlij komentarz